19 wniosków 19 latka

Słowem wstępu

Dzisiaj mam urodziny. W sumie już swoje 19 co można wydedukować z tytułu wpisu.

Chciałbym tworzyć takie listy co roku, ale nie wiem czy dam radę zobaczymy. Robię to w formie sprawdzenia swoich poglądów teraz, z tymi które będą miał za rok czy w późniejszym czasie.

Jest to moje 19 luźnych wniosków z mojego życia, które jakoś ten mój pogląd życiowy ukształtowały.

Zapraszam do lektury

1. Ohana znaczy rodzina.

Dla wielu z nas okres dojrzewania to wiele kłótni z rodzicami. Bo tu nam mama czy tata zabronią wyjść wieczorem na imprezę, czy każą rano iść do szkoły.

Ale po jakimś czasie dostrzegamy to co rodzina i bliscy dla nas robią. Warto czasem ugryźć się w język, spuścić głowę w dół i po prostu zrobić to o co nas proszą. Nie zapominajmy, że nasi rodzice opiekowali się nami przez całe nasze młodzieńcze życie.

Ohana znaczy rodzina, a rodzina to nie tylko więzy krwi, ale też przyjaźń, miłość i zaufanie. Rodziną mogą stać się również ludzie, których poznajemy podczas trwania naszego życia.

 

2. Ludzie zdradzają.

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nigdy nie został zdradzony. Ludzie zdradzają czy to pod wpływem emocji czy z samej radości, która im towarzyszy przy krzywdzeniu innych. Niestety musimy się na takie zachowanie przygotować.

Każda zdrada jest równie bolesna o ile nie bardziej jak poprzednia. Zdradzić można na wiele sposobów, czy to w momencie gdy ukochana przez nas osoba zdradza nas cieleśnie, czy to gdy przyjaciel wyjawia nasze sekrety, które powiedzieliśmy mu w zaufaniu.

Jedynym sposobem by nie zostać zdradzonym to nie mieć kontaktu z ludźmi, ale tak nie można. Człowiek jest stworzeniem stadnym, ale to nie znaczy, że mamy każdego wpuszczać do naszego środowiska.

 

3. Życie nie jest kolorowe.

Wielu z nas nie ma łatwego życia. Patologia w domu o której nikt nie chce mówić, bo się wstydzi. Nie martw się, to się kiedyś skończy.

Mam wielu znajomych, którzy nie mieli łatwo w życiu na starcie, bo matka czy ojciec pili. Ale to przełożyło się na ich dorosłe życie. Jedni wykorzystali tą „lekcje” i wynieśli  z niej tak dużo jak tylko się da. Inni zaś poszli w ślady swoich rodziców.

Zauważyłem też taką zależność. Osoby które właśnie miały takową patologię w domu często są bardziej dorośli jak ich rówieśnicy. Mają większe doświadczenie, że tak powiem w „życie”. Te osoby wiedzą jak sobie poradzić w ciężkiej sytuacji, są bardziej odporne na stres i ciężko jest je zagiąć. Mają jakiś kręgosłup moralny i wiedzą, że nie wszystko jest tak łatwe jak byśmy chcieli by było.

4. Ryzykuj.

Warto w swoim życiu ryzykować. Napiszę na ten temat większy post niedługo lecz w skrócie powiem. Ryzykownie dzisiaj oznacza bezpiecznie. Może kontrowersyjne zdanie, ale to już zostawiam dla was 😉

 

5. Baw się.

Warto czasem oderwać się od tego całego tłoku i po prostu zrobić coś dla siebie. Nie po to całe życie pracujemy i gonimy za jakimś „lepszym jutrem” by czasem nie pozwolić sobie na chwilę odprężenia i zabawy.

A bawić się można na różny sposób więc to już zostawiam tobie drogi czytelniku do interpretacji własnej! (Tylko pamiętaj wszystko z głową!)

 

6. Czas nie należy do nas.

Na ten temat również chciałbym napisać coś więcej, więc nie będę się tutaj rozpisywać jakoś znacznie. Podczas naszego życia, często nie planujemy tego co robimy i po jakimś czasie budzimy się z tą przysłowiową „ręką w nocniku”  gdzie uświadamiamy sobie, że mamy X lat i już nie odzyskamy straconego czasu.

 

7. Warto mieć pasje.

O tym pisałem o tutaj, więc zapraszam do zapoznania się z treścią wpisu. Fajnie jest wracać do domu i robić coś więcej, coś co sprawia nam przyjemność z życia i sprawia uśmiech na naszej twarzy.

 

8. Wiedz co się dzieje wokół ciebie.

Kiedyś zadałem sobie pytanie. Kiedy człowiek staje się tak naprawdę stary? Czy to w momencie kiedy dochodzi do jakiegoś wieku X w którym uświadamia sobie no tak jestem już stary. Czy może owa starość to tylko stan umysłu? Moim zdaniem jest to ta druga opcja. Człowiek starzeje się w momencie kiedy nie nadąża za nowymi technologiami itd. Jasne jest to w jakimś stopniu wygodne, ale ten blog nie ma na celu uczyć wygodnego życia!

 

9. Podróżuj.

Tak po prostu podróżuj. Podróżowanie jest fajne! Miałem okazje w 2017 r. jechać na swój pierwszy woodstock. Wraz z moim świetnym znajomym Przemkiem wyruszyliśmy w naszą podróż. Weszliśmy w Katowicach do pociągu i wszystko się zaczęło. Poznaliśmy masę fajnych osób, oraz zdobyliśmy masę wspomnień, które już na zawsze pozostaną w naszych głowach.

 

10. Pozwól sobie na chwile słabości.

Jeśli potrzebujesz płakać to płacz! Jeśli potrzebujesz chwili samotności to bądź sam. Ale nigdy nie zapominaj by się podnieść i pokazać światu kto tu tak naprawdę jest największym kozakiem!

Nawet najlepsi miewają gorsze dni, kiedy im się po prostu nie chce, lub nie mają siły. Ale czy stali by się najlepszymi gdyby to ich powstrzymało? NIE! Nie stali by się, dlatego ty też nie pozwól sobie by płacz, czy gorszy dzień przekreślił twoje szanse na bycie najlepszym.

 

11. Uświadom sobie jakie masz lęki.

W moim wypadku jest to lęk przed nieznanym. Bo na wszystko co wiem, co przyjdzie mogę się jakoś przygotować. Matura za rok? Żaden problem. Mentalnie jestem na nią gotowy od 2 kl. technikum.

A lęk przed nieznanym jest jakiś taki dla mnie nie do przebicia. Boję się tego czego nie znam i o czym nic nie wiem.

 

12. Planuj.

O tym dlaczego planowanie jest ważne i dlaczego ja planuję napisałem o  tutaj. Planowanie jest super, naprawdę! Musisz tylko spróbować 😉

 

13. Odważ się marzyć.

Niestety. Wiele osób, które aktualnie dojrzewają zapominają o swoich marzeniach. Zapominają o celach, albo nie wiedzą jak je realizować. (Na temat tego jak realizować cele pisałem w tym poście). Marzenia powinny być jakimś celem dla nas, bo czym jest życie bez celów i marzeń?

 

14. Próbuj nowych rzeczy.

Próbuj, próbuj i jeszcze raz próbuj. Wychodź ze swojej strefy komfortu tyle razy ile tylko możesz. Próbuj nowych przypraw, nowych dań. Ileż można jeść te same ziemniaki ze schabowym, czy pierogi z mięsem,

W próbowaniu nowych rzeczy jest ta magia „pierwszego razu”. Fajnie jest doświadczyć czegoś po raz pierwszy. Przypomnijcie sobie jakiś moment w swoim życiu gdy mieliście właśnie ten pierwszy raz.

U mnie w pamięci zapadł pierwszy przejazd autem w deszczu (jako kierowca). Jechałem w tedy z dwójką przyjaciół Kubą i Filipem były wakacje 2017 r. był późny wieczór koło godziny 1-2 w nocy. Jechaliśmy po prostu przed siebie, bez celu, bez jakiejś trasy. Tak po prostu by jechać. W powietrzu był ten „magiczny zapach wakacji” z głośników auta wydobywał się utwór deszcz na betonie. Było to dla mnie coś wyjątkowego. To był mój pierwszy raz gdzie czułem się jak by cały świat do mnie należał, jak by nie było żadnych barier i ograniczeń.

 

15. Bycie dzieckiem jest fajne.

Co złego było w byciu dzieckiem? Chyba tylko to, że nie było się dorosłym. Co w sumie jest dość śmieszne. Gdy jesteśmy młodsi chcemy być starsi. Znów gdy potem mamy coraz to więcej i więcej lat, chcielibyśmy powrócić do tych młodzieńczych chwil.

A no i nie zapomnij o tym, że mając 50 czy 70 lat nie możesz być już dzieckiem. Jak wyżej już stwierdziłem starość to tylko stan umysłu 😉

 

16. Popełniaj błędy.

Tylko człowiek, który nigdy nie wykonał żadnej akcji. Nigdy nie popełnił błędu. To normalne, że je popełniamy. Ba to nawet nic złego. Ludzkim jest się mylić. Ważne jest by z każdej wpadki wyciągnąć jakieś wnioski i budować na tym jakiś nasz bagaż doświadczeń.

 

17. Rozmawiaj.

Rozmowa to jeden z nieodzownych elementów każdego dnia. Rozmowa jest bardzo ważna, pozwala nam ona na poznanie samych siebie jak i ludzi którymi się otaczamy.  Nie bój się podejść do losowych ludzi na ulicy i po prostu z nimi pogadać. Nie jest ważne o czym chcesz rozmawiać, ważne by po prostu rozmawiać.

 

18. Uśmiechaj się.

Życie jest zbyt krótkie by się smucić. Dlatego warto się uśmiechać, a uśmiech jest zaraźliwy. Więc nie smuć się tylko głowa do góry i uśmiech na twarzy jak i w sercu!

 

19. Żyj tak by powiedzieć sobie na koniec: Warto było!

Nie wiem czy coś dodawać do tego wniosku. Chyba nie chcesz przegrać swojego życia prawda? Żyjesz by się spełniać, czy może tylko po to by przeżyć? Na te pytania odpowiedz sobie sam i wyciągnij wnioski 😉

 

Podsumowanie:

Człowiek jest istotą stadną, więc nie bójmy się otaczać ludźmi. Rozmawiajmy jak najwięcej, nie bójmy się ryzykować czy próbować nowych rzeczy. Najlepsi mają swoje gorsze dni, ale to nie powstrzymuje ich od bycia najlepszymi. Rodzina to nie tylko więzy krwi, a również i spędzone razem chwile, i wspomnienia. Uśmiechaj się i żyj tak by powiedzieć sobie na końcu: Warto było 😉

Dziś są moje 19 urodziny i wrócę do tego posta za rok by sprawdzić co się pozmieniało. Więc wszystkiego najlepszego 20 letni ja z przyszłości 😉

3 Replies to “19 wniosków 19 latka”

  1. Bardzo dojrzałe wnioski jak na dziewiętnastolatka! Z mojej strony dodam, że ważne jest, aby żyć w zgodzie ze sobą. I choć to truizm, to już nie raz życie udowodniło mi, że żeby ludzie byli szczęśliwi ze mną, to ja muszę być szczęśliwa z samą sobą. Nie rób rzeczy wbrew sobie. Wszystkiego najwspanialnszego z okazji urodzin!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *