Jak rozplanować sobie dzień/tydzień/miesiąc/rok oraz dlaczego warto planować?

Słowem wstępu

Kiedyś sam zastanawiałem się jak planować swój czas, jak dzielić dzień tak by wyszedł mi on efektywnie a nie po prostu go przeżyć. Niestety potrzebowałem sporo czasu by wdrożyć plany w życie a nadal nie zawsze udaje mi się dotrzymać założonych wcześniej celów. Czasem po prostu mi się nie chce. Lub daje się wciągnąć w pożeracze czasu na tyle, że nie jestem w stanie z nich wyjść.

Dlatego też nie załamuj się jeśli raz czy drugi ci nie wyjdzie, planuj i realizuj swoje plany coraz częściej, i więcej aż w końcu wejdzie ci to w krew tak, że będziesz to robić odruchowo.

Dla kogo jest planowanie?

Planowanie jest dla wszystkich tych, którzy chcą zmienić coś w swoim życiu i jest dla nich ważne to jak będzie wyglądać ich sytuacja za kilka tygodni/miesięcy/lat.

Jest też również pomocne gdy potrzebujemy zabrać się za jakiś większy problem który spędza sen z naszych powiek.

Jeśli znów nie chcesz niczego zmieniać w swoim życiu i pasuje ci twoja obecna sytuacja to i tak warto planować chociaż dzień/tydzień by po prostu nie przeżyć swojego życia. I obudzić się za 10-20 lat z myślą „Zmarnowałem swój czas na ziemi a teraz jestem zbyt stary by coś zacząć”.

Nie chciał bym by którykolwiek z moich czytelników miał w przyszłości taki problem dlatego też zapraszam do posta.

Jak planować?

Najlepiej rozplanować od razu cały rok albo większą ilość czasu, ale jak to zrobić? Tutaj podrzucam swój sposób na planowanie.

Kliknij aby powiększyć
Plan działania na rok – wolnypolak.pl (Kliknij aby powiększyć)

A jak teraz zapełnić sobie ten graf? No to już zależnie od tego jaki jest wasz cel główny, go rozbić na dwa mniejsze półroczne cele potem kwartalne miesięcznie itd.  aż dochodzimy do dziennego planu, w którym warto zaplanować sobie „tylko” 2 zadania. ( Ale niech są to zadania lub plany które pomogą ci w realizacji celu rocznego ( głównego ))

Ale dlaczego dwa?

Bo więcej nie jesteśmy zbytnio w stanie ogarnąć. Jeśli zaplanujemy sobie 10 zadań to będzie problem z ich realizacją. A gdy nie udaje nam się realizować zaplanowanego zadania jakiegoś dnia to od razu nasze poczucie własnej wartości spada, a to przekłada się na gorszą realizację dni następnych. A często również na porzucenie idei planowania.

Znów gdy udaje się nam realizować „misje” dnia to nasza pewność siebie wzrasta przez co mamy lepsze poczucie własnej wartości a to przekłada się na szereg aspektów w otaczającej nas codzienności.

Planuj tak by każdy mały krok dawał ci wymierne korzyści ( choćby najmniejsze ) w dążeniu do twojego celu głównego.

A po jakimś czasie ujrzysz magię procentu składanego.

Dzielenie problemu.

Już tłumaczę o co chodzi.

Na początek wyznacz swój cel główny, coś na czym chcesz się skupić i co chcesz zrealizować w danym okresie czasu ( przyjmijmy rok )

Następnie rozbij na mniejsze dwa „problemy” niech zajmą ci one maksimum połowę wyznaczonego czasu, w naszym wypadku jest to pół roku.

By było jeszcze łatwiej rozbijamy cele półroczne na kwartalne. Jest też tak możliwość, że nasz „problem” będzie na tyle mały, że wystarczy nam 5 miesięcy na zrealizowanie go, a nie całe 6. W tedy uzyskany czas możemy poświęcić na szybszą realizacje planu rocznego. Ale uwierz mi raczej będziesz miał za mało czasu jak za dużo.

Potem jest etap w którym planujemy miesiąc, w tym przypadku każdy kwartał dzieli się na 3 miesiące. Miesiące są fajnym wymiernikiem tego jak idzie nam realizowanie naszego planu. Są to teoretycznie na tyle małe problemy, że nie potrzebujemy dużo czasu by je zrealizować. Ale są na tyle duże by pokazały nam wymierną pracę jaką udało się zrealizować w danym okresie.

Tygodnie i dni zostawiam na koniec. Jest to na tyle mały przedział czasowy, że nie jesteśmy w stanie zaplanować perfekcyjnie co do dnia. W naszym życiu jest tyle zmiennych i nie przewidywalnych momentów,  że po prostu nie jesteśmy w stanie.

Jak sobie radzić z dniami i tygodniami?

Śpieszę z wytłumaczeniem.

Ja robię to w taki sposób.

Zakładam sobie w każdą niedziele wieczorem zadanie jakie chcę zrealizować do niedzieli tygodnia następnego.

Potem każdego wieczora dnia poprzedniego zakładam sobie dwa małe cele na następny dzień. W ten sposób oszczędzam sobie marnowania czasu rano i zaśmiecania głowy od samego początku tym co mam zrobić danego dnia.

Dlaczego warto planować?

Planowanie daje nam możliwość na poszerzanie naszych horyzontów. Planowanie również sprawia, że jesteśmy coraz to lepsi w tym co robimy oraz, to jak daną rzecz wykonujemy.

Planowanie zwiększa nasze poczucie bezpieczeństwa, gdy jesteśmy w stanie kontrolować swój dzień, czy tydzień i mamy zaplanowane mniej więcej co robimy to zawsze jest ta myśl „Okej wiem co robię i wiem, że idę w dobrą stronę”.

A co ciekawe nawet zwolennicy idei „Carpe diem” pozwalają sobie na zaplanowanie dnia lub dwóch do przodu 😉

Jak się nie „prze-planować”?

Może też dojść do takiej sytuacji, gdzie będziesz chciał/a zaplanować każdą godzinę swojego dnia, mam do ciebie smutną wiadomość tak się nie da.

Niestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć oraz zaplanować każdej minuty czy godziny naszego życia. Zawsze może dojść do sytuacji gdzie, stanie się coś nie planowanego jak:

  • korek na mieście
  • odwołane spotkanie
  • przełożone wykłady na studiach
  • choroba
  • i wiele innych czarnych scenariuszy

a to tylko kilka przykładów i to tych mniej drastycznych a może dojść do o wiele gorszych przypadków.

Chwila przerwy

To też jest ważne, zaplanuj sobie czas na przerwę. Gdzie nie będziesz pracować i po prostu znajdziesz czas dla siebie. Zaplanuj sobie też czas dla rodziny znajomych pamiętaj że oni też są ważni! I nie zapominaj nigdy o swoich bliskich. Obsesyjne dążenie do sukcesu pod szyldem „po trupach do celu” jest często autodestrukcyjne. 

A chwila przerwy zwiększa naszą efektywność jak i efektowność.

 

Podsumowanie.

Podsumowując ten długi wpis w trzech słowach.

Zaplanuj każdego dnia tylko 2-ie misje nie więcej!

Realizuj cele i stawiaj sobie nowe, ale nie planuj każdej godziny bo jest to nie wykonalne.

Zaplanuj sobie chwilę przerwy!

To chyba wszystko co mogę wam dnia dzisiejszego przekazać z dostępnej mi wiedzy. Jest to w sumie taki zbiór moich przemyśleń i działań w sferze planowania z ostatnich 3 lat nauki, oraz działania w tej sferze naszego życia.

Jeśli post ci się spodobał to zapraszam na mojego facebooka gdzie zawsze informuję o nowej notce. Jeżeli udało się tobie wyciągnąć jakąś wiedzę z tego wpisu to proszę udostępnij go na swojej tablicy lub skomentuj post na facebooku.

Pozdrawiam i życzę ci udanej realizacji twoich celów! Mateusz – WolnyPolak.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *