Moje przemyślenia.

Totalnie nie mam pomysłu o czym miał bym dziś napisać. //dobra jednak coś wyskrobałem.

Ostatnio w moim życiu dzieje się coraz więcej i więcej.

Każdego dnia jestem coraz bliżej matury.

Im bliżej matury tym więcej w szkole wymagają od nas nauczyciele.

Rodzina ma wobec mnie jakieś oczekiwania, chcieliby bym dostał się na studia i zdobył wyższe wykształcenie.

Ale czy ja tego chce?

To jest chyba najważniejszy aspekt. Czy ja chce kontynuować naukę?

Im bliżej końca roku szkolnego i z tym też mojego obowiązkowego nauczania, zdaje sobię sprawę, że tak.

Analiza plusów i minusów.

Tak chce kontynuować naukę, chcę mieć wyższe wykształcenie i dać powód do dumy moim rodzicom i rodzinie. W końcu to też ci którzy chcą dla mnie jak najlepiej.

A sam również chciałbym przeprowadzić się do Wrocławia i mieć szanse poznać większe miasto, z ciekawą historią i wieloma możliwościami na rozwój.

W mieście w którym mieszkam, nie ma wielu perspektyw. 40tyś mieszkańców, mało inwestorów, kilka większych firm i to wszystko.

Szansą na dobre zarobki bez doświadczenia, jest znalezienie pracy w czechach. To jest plus miejsca, z którego pochodzę.

Mamy bardzo blisko do granicy polsko – czeskiej.

Takie położenie dałoby nam w Wodzisławiu wiele możliwości, niestety akutalny prezydent nie widzi tej przewagi jako coś, co mogli byśmy wykorzystać do rozwoju naszego miasta.

Zobaczymy jak będzie w przyszłości, ale raczej szybko na start stawka 15-18 zł/h „na rękę” odpada.

Porównanie

Tydzień temu byłem w Częstochowie, wraz ze znajomymi weszliśmy do takiego bardzo kamerlnego baru z grami planszowymi, bilardem i flipperem.

Przy zamawianiu przekąsek zapytałem miłej barmanki, czy nie szukają może kogoś do pracy. Zapytałem czysto z ciekawości by dowiedzieć się jakie panują zarobki w takim barze w większym mieście.

Powiedziałem zgodnie z prawdą, że trochę za barem już stałem. Coś koło roku.

Pogadaliśym jeszcze chwilę i zapytałem wprost ile mógłbym dostać.

Barmanka odpowiedziała mi, że 12.50 na start mógłbym dostać, ale po pierwszym miesiącu, lub dwóch mogę liczyć na podwyżkę.

To własnie pokazuje jakka jest różnica między małym a średnim miastem.

A gdy przeglądałem znów oferty mieszkań i pokoi do wynajęcia to za 800-1000zł można sobie w częstochowie już mieszkać.

Takie różnice są dobijające.

W Wodzisławiu też za wynajem mieszkania trzeba liczyć koło 600-1000zł z dużo mniejszymi zarobkami na start.

To miałem na myśli mówiąc o różnicy w możliwościach.

Do wrocławia będę chciał się wybrać na Uniwerstet ekonomiczny, 5 kwietnia są dni otwarte na których mam zamiar się pojawić.

Przy okazji będę pytać na mieście właśnie jak to jest z pracą dla barmana / baristy na start i jak to wygląda z zarobkami.

Takie „sprawdzenie terenu” może pomóc mi i zmotywowac mnie do daleszej nauki, lub też pokaże mi, że może nie warto wyporwadzać sie z rodzinnego miasta i wybrać studia gdzieś bliżej.

Podsumownie

Ouu, wyszedł z tego całkiem długi tekst. Ale mam nadzieję, że chociaż jedna osoba wyniesie z tego coś dla siebie.

Jeśli chcesz wiedzieć, jak dalej potoczy się moja droga w dążeniu do wolności. Zapraszam do dalszego śledzenia bloga, oraz moich mediów społecznościowych. Twitter Facebook Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *